W sobotę, 18 kwietnia, na scenie Miejskiego Ośrodka Kultury odbyła się długo wyczekiwana premiera musicalu „Piotruś Pan”, zrealizowanego przez bukowieńską Szkołę Musicalu. Spektakl zgromadził pełną widownię i został nagrodzony gromkimi brawami. Dodajmy, że sezon 2025/2026 to piąty rok działalności Szkoły Musicalu w Bukownie!

Chłopiec z Nibylandii

Piotruś Pan to bohater sztuki teatralnej i powieści „Piotruś Pan” szkockiego pisarza J.M. Barriego, jej licznych filmowych ekranizacji oraz dzieł nią inspirowanych. Piotruś to chłopiec, który nie chciał dorosnąć, mieszkaniec Nibylandii, przywódca Zagubionych Chłopców i odwieczny przeciwnik kapitana Haka. Właśnie jego historia stała się inspiracją dla twórczyń widowiska – Agnieszki Rosy i Anety Ślusarczyk, założycielek Szkoły Musicalu – do realizacji spektaklu opartego na opowieści o chłopcu z Nibylandii.

Niby, niby, Nibylandia

(Druga gwiazda na prawo, i prosto, aż do poranka)

Kto jednak spodziewał się, że na scenie zobaczy dokładne odwzorowanie przygód Piotrusia Pana, mógł się mocno zdziwić. Owszem, początkowe sceny przeniosły publiczność do magicznej Nibylandii – krainy Wiecznego Dzieciństwa, Marzeń i Wyobraźni, gdzie każdy jest szczęśliwy, gdzie mieszkają wróżki i syreny, gdzie spełniają się marzenia i fantazje.

Szybko jednak okazało się, że nie jest to klasyczna historia o Piotrusiu z Nibylandii, a wspomniana kraina jest tylko pretekstem do rozpoczęcia właściwej części spektaklu – opowieści o współczesnych emocjach i doświadczeniach bliskich każdemu z nas: o odwadze i strachu, blaskach i cieniach, nadziejach i rozczarowaniach, które nosimy w sobie.

Zetknięcie tych dwóch światów okazało się strzałem w dziesiątkę. Utopijna wyspa Nibylandia ze świata powieści „Piotruś Pan” przeniesiona w czasy nam współczesne staje się nagle aplikacją, z której wszyscy korzystają, ale nikt do końca nie wie, jak się w niej poruszać. Odpowiedź na pytanie, czy rzeczona a p k a przynosi bohaterom spektaklu (a szerzej: współczesnemu człowiekowi) więcej korzyści, czy problemów, pozostaje otwarte. Zresztą, pytań – w miarę oglądania kolejnych scen – rodzi się coraz więcej. Czy widz dostaje na nie odpowiedzi? O tym musicie przekonać się osobiście.

Subiektywnie

Twórczynie spektaklu – Agnieszka Rosa i Aneta Ślusarczyk – wykonały przysłowiowy kawał dobrej roboty. Niepodważalnym fenomenem widowiska jest fakt, że cały zespół (prawie 40-osobowy!) tworzą aktorzy-amatorzy w różnym wieku, z których większość to mieszkańcy Bukowna i okolic. Ci wszyscy ludzie przygotowywali się przez wiele miesięcy do kwietniowych spektakli. Serdeczne gratulacje dla Was!

Na uwagę zasługuje z pewnością postać głównego bohatera – Piotrusia Pana – w którego rolę z dużym powodzeniem wcielił się Grzegorz Kula. Metamorfoza bohatera z niefrasobliwego chłopca w zakapturzonego hakera (?)/przedstawiciela pokolenia Alfa (?)/uzależnionego od internetu młodego człowieka(?) z pewnością prowokuje do refleksji na temat współczesnych nawyków młodych ludzi związanych z siecioholizmem, izolacją społeczną i zamknięciem się we własnym świecie.

Interesujące było sięgnięcie do współczesnej muzyki pop, czy to w piosence syren (przeróbka „Sutry serca” zespołu Sistars – na scenie MOK wykonana przez Sylwię Krupińską-Karoń, Justynę Leszczyńską i Magdalenę Urbańską), czy mistrzowskie (!) wykonanie utworu „Życie” z musicalu „METRO” (wspaniała interpretacja Darii Woźniak!). Panie i panowie, czapki z głów!

Co jeszcze zapadło mi w pamięć? Na pewno scena schwytania Piotrusia przez piratów (dialogi!), czy też moment walki Serca z Rozumem – świetna realizacja tychże wątków! Niczego sobie są też frywolny Dzwoneczek w wersji nieco hardcore, w którego rolę wcieliła się Magdalena Pędras, czy tajemnicza szamanka, której kreację stworzyła Katarzyna Mól.

Nie chcąc spojlerować bardziej, dodam tylko, że każdy z aktorów wniósł w widowisko dokładnie to, co miał wnieść. Szczególne gratulacje za choreografię dla Dominiki Boyakchyan!

Zostałeś wylogowany z aplikacji Nibylandia

Po obejrzeniu spektaklu widzowi nasuwa się sporo pytań – to już sobie powiedzieliśmy. Podstawowe są jednak te: czy chcesz pozostać w Nibylandii, czy wolisz z niej uciec? Czy to idealne, wymarzone miejsce jest tym, w którym chcesz żyć? Czy miejsce to jest prawdziwe, czy znajduje się tylko w twojej głowie? A może poza Nibylandią też istnieje świat, który możesz kreować według ideałów dobra, piękna i prawdy? A może każdy ma taką Nibylandię, jaką potrafi sobie stworzyć?

Agnieszka Zub

„Piotruś Pan” – musical w wykonaniu aktorów Szkoły Musicalu w Bukownie

Aktorzy: https://www.facebook.com/szkolamusicalu

Reżyseria, dialogi, teksty: Agnieszka Rosa, Aneta Ślusarczyk

Choreografia: Dominika Boyakchyan

Patronat artystyczny:

Edyta Krzemień – sopranistka i gwiazda scen musicalowych

Piotr Wojdyło – aktor i prezenter telewizyjny